W GOP-ie:
Katowice Stawowa, Mickiewicza oraz Plac Skargi
Chorzów Rynek, Ratusz, Plac Hutników
Gliwice Plac Piastów, Dworzec PKP, Dworcowa (oraz ewentualnie Piwna)
W Zabrzu czasami się korzysta z Zabrze Goethego vs Zabrze Plac Wolności (mimo, że to 2-3 minuty drogi).
Jak najbardziej za. Może to być robione na dwa sposoby:
Grupa przystanków jest zapisana na stałe w aplikacji (czyli np. te które wypisałem). Te by mogli podsyłać użytkownicy (np. przy użyciu narzędzia javowego na stronie). I gdyby kilku(nastu) użytkowników wpisało przejście to bym ono mogło wchodzić na stałe do aplikacji.
Dodatkowo jest możliwość definiowania sobie przejść w aplikacji - każdy wpisze takie jakie mu potrzebne (z możliwością czasu przejścia).
Taka dyskusja już się toczy
W rozkładzie Trójmiasto należałoby ujednolicić nazwy przystanków w Sopocie, bo jak do tej pory to ZKM Gdańsk ma inne nazwy i MZK Gdynia inne, przez co nie można znaleźć przesiadki, ani innej linii np: jest Sopot - Reja dla gdańskich linii i Sopot Reja dla gdyńskich!!!!!!!!!
Pozdrawiam
W rozkładzie Trójmiasto należałoby ujednolicić nazwy przystanków w Sopocie, bo jak do tej pory to ZKM Gdańsk ma inne nazwy i MZK Gdynia inne, przez co nie można znaleźć przesiadki, ani innej linii np: jest Sopot - Reja dla gdańskich linii i Sopot Reja dla gdyńskich!!!!!!!!!
Pozdrawiam
Słuszna uwaga.
Jakby ktoś mógł przygotować taka listę przystanków to naniosę poprawki na rozkład.
W rozkładzie Trójmiasto należałoby ujednolicić nazwy przystanków w Sopocie, bo jak do tej pory to ZKM Gdańsk ma inne nazwy i MZK Gdynia inne, przez co nie można znaleźć przesiadki, ani innej linii np: jest Sopot - Reja dla gdańskich linii i Sopot Reja dla gdyńskich!!!!!!!!!
Pozdrawiam
No ale to jest ten sam przystanek. Tzn. fizycznie to samo miejsce, nawet jedna wiata.
Codziennie jadę do pracy z przesiadką. A przesiadka wygląda tak, że idę około pół minuty z jednego przystanku na drugi. Są to co prawda dwa różne punkty w aplikacji, ale w praktyce należałoby traktować je jako jeden. Wyszukiwarka połączeń nie pokazuje więc optymalnego połączenia, bo nie uwzględnia faktu, że po wyjściu z autobusu już praktycznie jestem na przystanku tramwajowym. Dodam, że często więcej czasu zajmuje przejście na światłach na drugą stronę ulicy w ramach jednego węzła.
Gdybym więc miał możliwość w scalenia wielu przystanków w jeden, to byłoby to!
Mój przykład:
Gdańsk, przystanki: Targ Rakowy i Brama Wyżynna (w zasadzie, to może i pokusiłbym się o scalenie ich z trzecim punktem: Hucisko).
Co na to Gdańszczanie?
Czy w innych miastach nie ma podobnych przypadków?
Pozdrawiam,
Artur